Klienci mBanku odcięci od pieniędzy
Niedziałające karty płatnicze, brak dostępu do konta - z takimi problemami borykały się tysiące klientów mBanku. System informatyczny banku tuż przed weekendem zaczął szwankować, a w poniedziałek się zawiesił. Rzeczniczka mBanku twierdzi, że system się przeciążył przez "większy ruch w sieci".
- Klienci banku BZ WBK w niebezpieczeństwie
- Przez internet ukradli sześć milionów złotych
- Porozmawiaj z urzędnikami przez Gadu-Gadu
- Wyciek danych z Pekao to nie atak hakerów
- Hakerzy atakują konta bez pardonu
- Internauci oburzeni na Citi Handlowy
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-30

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Klienci mBanku, którzy w poniedziałek rano chcieli dokonać przelewu, sprawdzić stan konta, założyć lokatę czy zastrzec kartę płatniczą, mieli poważne kłopoty. Przy każdej próbie dostania się do swojego konta, widzieli na ekranie komputera komunikat: "Przepraszamy, ale obecnie nie ma możliwości logowania do internetowego systemu transakcyjnego. Powtórna próba będzie możliwa po upływie 10 minut".
>>>Pada system w banku? Sprawdź, jak żądać odszkodowania
Problemy były także z wypłacaniem pieniędzy z bankomatów i płaceniem kartami w sklepach. "W piątek wieczorem trzy razy próbowałam kartą mBanku zapłacić za zakupy w sklepie. Karta jednak nie była akceptowana, więc musiałam pożyczyć inną kartę od mojego syna" - skarży się DZIENNIKOWI Urszula z Warszawy.
"Po powrocie do domu chciałam sprawdzić na koncie internetowym czy przypadkiem, nie przekroczyłam debetu i dlatego nie mogłam zapłacić. Po kilku nieudanych próbach zalogowania się wreszcie mi się udało, a wtedy zobaczyłam, że system dwa razy pobrał mi pieniądze za zakupy, których według systemu w sklepie nie mogłam opłacić" - denerwuje się Urszula.
Klientów uspokaja rzeczniczka mBanku Anna Moszczyńska. "Najprawdopodobniej za problemy z bankowością internetową odpowiada przeciążenie systemu. Był przełom miesiąca, na konta klientów wpłynęły pieniądze, więc i ruch w sieci był większy niż zwykle" - mówi Moszczyńska.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!