Policja wyśle wirusa i sprawdzi, co masz na dysku
Na polskich internautów padł blady strach. Policja będzie wkrótce legalnie mogła śledzić, co mają na swoich twardych dyskach - twierdzi serwis idg.pl. Wystarczy proste podejrzenie, że na komputer ściągnięto pornografię dziecięcą, lub - co znacznie częściej spotykane - gry. W taki sposób mają wpadać też złodzieje kont internetowych i rozsyłacze spamu.
- Walentynkowi hakerzy rozpoczęli atak
- Chciałeś zaoszczędzić, możesz dopłacać
- Policjant z "M jak Miłość" pedofilem?
- Tureccy hakerzy zaczną wojnę z Polską?
- Polacy przodują w internetowym złodziejstwie
- Szwajcarska firma grozi naszym internautom
- Zdominowały nas telewizja i internet
- Przez internet ukradli sześć milionów złotych
- "Internet jest idealny dla przestępców"
- Świąteczne żniwa internetowych oszustów
- Zobacz najgłupsze sposoby utraty danych
- Uwaga! Złodzieje czają się w internecie
- Mróz wyczyści dane z twojego komputera
- Największy w Europie pirat zatrzymany
- Biedziak zajmie się wizerunkiem NIK
- "Slumdog" hitem wśrod piratów
- Bijemy rekordy w piractwie internetowym
- Strona napisy.org wróci do sieci?
- Ściąganie mp3 z internetu legalne
- Polska jest rajem dla hakerów
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -14°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"To będzie takie zalegalizowane hakerstwo, realizowane tak jak podsłuchy czy kontrola korespondencji, tylko za zgodą sądu" - mówi jeden z policjantów Komendy Głównej policji znających kulisy technik operacyjnych. Ujawnia część techniki. "Trzeba jakoś otworzyć w podejrzanym komputerze "drzwi" czyli albo wpuścić mu wirusa, trojana, który pozwoli przez internet oglądać zawartość dysku albo coś fizycznie zamontować w komputerze, jeśli jest do niego jakiś dostęp - tłumaczy..
Zaglądaniem do dysków zajmie się specjalnie powołana w listopadzie komórka Europolu, czyli Europejskiego Urzędu Policji. Współpracując z nim polska policja będzie mogła przejrzeć zawartość komputera każdej osoby podejrzanej o pedofilię lub przestępstwa komputerowe jak kradzieże pieniędzy z kont internetowych lub rozsyłanie spamu. Europol na utworzenie nowego wydziału otrzymał 300 tys. euro.
Oficjalnie polska policja nie chce ani potwierdzić ani zaprzeczyć informacjom o nowej komórce w Europol, ani tym bardziej kiedy z niej będzie korzystać. Krzysztof Hajdas z Komendy Głównej policji przypomina za to, że do Sejmu trafiła już nowelizacja ustawy o policji pozwalająca zwalczać pedofilię także za pomocą prowokacji. Eksperci uważają jednak, że kiedy nowa komórka Europolu zacznie działać policja chętnie skorzysta z jej możliwości.
"Podsłuch i kontrola maili w internecie już funkcjonują, ale przeglądanie dysków to rzeczywiście nowość. Myślę jednak, że za kilka lat będzie ono stosowane do ścigania wszystkich przestępstw" - mówi Zbigniew Urbański, były policjant, specjalista od przestępczości komputerowej. "Gospodarczy aferzysta może np. przechowywać informacje o kulisach przekrętów na swoim laptopie, gangster z kolei trzymać w komputerze dowody świadczące o przestępstwach" - argumentuje.
Według ekspertów, buszowanie po cudzych komputerach za kilka lat będzie powszechną techniką operacyjną.


























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!