Kanon to obiekt westchnień inteligentów
Kanon jest dziś, w moim przekonaniu, wyłącznie martwym obiektem wzdychań inteligentów, dlatego uważam, że nie istnieją książki, które powinni przeczytać wszyscy. Wszyscy to czytają Janusza L. Wiśniewskiego czy Katarzynę Grocholę. Widocznie to oni są dla wszystkich - pisze w DZIENNIKU Michał Witkowski.
- "Przez te utwory rozumiem polskość"
- Literatura ma nauczyć jasności myślenia
- Kanon dla mnie, moich dzieci i wnuków
- Śpiewak: Kanon lektur pokazuje kunszt języka
- Paczkowski: Te utwory są odbiciem losu Polski
- Lista książek absolutnie zakazanych
- Kanon lektur musi być wielonurtowy
- Te książki po prostu trzeba przeczytać
- Kanon lektur bez eksperymentów
- "Lista ostrych starć w kulturze"
- "Próba ratowania literatury przed potopem"
- Budujemy nasz kanon lektur
- Lektury to ratunek przed zmatoleniem
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-30

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Literatura była dla mnie zawsze czymś niszowym, elitarnym, i to jest drugi powód, dla którego nie uważam, że cały naród powinien znać jedno i to samo. Poza oczywiście piosenkami z Opola. Bo to właśnie imprezy muzyczne i wielkie spędy piłkarskie konsolidują kulturowo naród. Oczywiście cenię dokonania polskiej prozy, poezji, dramatu, ale jestem pewien, że więcej osób zna tegoroczny radiowy przebój lata niż "Bogurodzicę" czy hymn narodowy. Uważam za niesmaczne oświadczenia w stylu: wszyscy Polacy wraz z Polkami mają znać "Bogurodzicę", "Treny" Kochanowskiego czy cokolwiek innego. Mogę najwyżej wymienić dwadzieścia moich własnych ulubionych polskich książek. Ograniczę się do literatury w miarę współczesnej.
Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki "Młodzieniec o wzorowych obyczajach"
Dorota Masłowska "Wojna polsko-ruska pod flagą biało-czerwoną"
Andrzej Stasiuk "Biały kruk", "Mury Hebronu"
Olga Tokarczuk "Prawiek i inne czasy"
Maria Janion "Niesamowita słowiańszczyzna"
Wiesław Myśliwski "Kamień na kamieniu"
Tadeusz Konwicki "Mała apokalipsa"
Janusz Głowacki "Kopciuch", "Antygona w Nowym Jorku", "Ostatni cieć"
Jerzy Pilch "Inne rozkosze"
Antoni Libera "Madame"
Marek Bieńczyk "Tworki"
Zygmunt Bauman "Ponowoczesność jako źródło cierpień"
Wisława Szymborska "Koniec i początek"
Ryszard Kapuściński "Cesarz"
Przemysław Czapliński "Ruchome marginesy"
Magdalena Tulli "W czerwieni"
Tadeusz Różewicz "Zawsze fragment. Recycling"
*Michał Witkowski, pisarz, dziennikarz, autor m.in. "Lubiewa", laureat Paszportu "Polityki" w 2005 r., dwukrotnie nominowany do nagrody literackiej Nike























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!