Kto chciał zabić znaną aktorkę
Znana aktorka Adrianna Biedrzyńska boi się o życie. Psychopata, który dwa lata temu uwięził ją w domku letniskowym, jest na wolności. Aktorka ujawnia, że Andrzej G. groził jej śmiercią. "Może mnie zamorduje, jak planował" - denerwuje się Biedrzyńska.
- Wielbiciel porwał aktorkę Adriannę Biedrzyńską
- Mąż Biedrzyńskiej oskarżany o przekręty finansowe
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 25°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Biegli nie mają wątpliwości: Andrzej G. jest zdolny do wszystkiego. "To chory człowiek i powinien się leczyć" - mówi "Super Expressowi" wystraszona Biedrzyńska. Co prawda jej fan-psychopata ma zakaz zbliżania się do aktorki, ale nie wiadomo, co może mu przyjść do głowy. Wiadomo bowiem, że gdy dwa lata temu uwięził Biedrzyńską w domku letniskowym, był niepoczytalny.
"Prokuratura wystąpiła z wnioskiem o umieszczenie Andrzeja G. w zakładzie psychiatrycznym. Biegli orzekli, że to człowiek niepoczytalny i na wolności może dopuszczać się podobnych czynów" - stwierdził Romuald Basiński z Prokuratury Okręgowej w Częstochowie.
>>>Wielbiciel porwał aktorkę Adriannę Biedrzyńską
Znana aktorka przeżyła prawdziwy koszmar dwa lata temu. Psychopata skontaktował się z Biedrzyńską, podając się za organizatora konkursu recytatorskiego, i zaprosił niczego niepodejrzewającą aktorkę, by zasiadła w jury. Tym sposobem Andrzej G. zwabił Adriannę Biedrzyńską do domku letniskowego w Złotym Potoku - przypomina "Super Express".
Kiedy aktorka się tam znalazła, psychopata przekręcił klucz i uwięził ją na siedem godzin. Przestraszonej Biedrzyńskiej powiedział, że jest jej wielkim fanem, a jako że obchodzi właśnie 50. urodziny, to postanowił świętować to razem z obiektem swego uwielbienia. Wypuścił ją dopiero wieczorem. Zatrzymała go policja, ale do tej pory nie został ukarany za to porwanie.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!