Polacy, głosujcie i startujcie w Irlandii!
Ambasada RP w Dublinie opublikowała na swojej stronie odezwę do polskich migrantów - "Włącz się w głos Polonii, zarejestruj do wyborów". O jakie głosowanie chodzi? Przyszłoroczne wybory samorządowe oraz do Parlamentu Europejskiego, w których Polacy - jako członkowie UE - mogą nie tylko głosować, ale nawet startować.
- Szkoci zapraszają polskich dentystów
- Polacy zbadają, co myślą rodacy na Wyspach
- Polacy masowo uciekają z Irlandii
- Ekskomunikowany ksiądz dał ślub Polakowi
- Polacy na Wyspach bojkotują "Londyńczyków"
- Skończył się brytyjski sen Polaków
- "Tak" dla Europy, "Nie" dla narodowców
- Polak za granicą
- Irlandzki premier dziękuje Polakom
- Małżeństwo Polki szokuje Wielką Brytanię
- Polacy w Irlandii stracą pracę
- Irlandczycy zamiast "Londyńczyków"
- Polacy na Wyspach promują eurowybory
- Polonia bankrutuje i ucieka z Chicago
- Zamordowani Polacy dali życie Irlandczykom
- Irlandia tłumaczy przepisy drogowe na polski
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 25°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Wybory do Parlamentu Europejskiego odbędą się w czerwcu 2009 roku. Wtedy też mieszkańcy Zielonej Wyspy wybiorą swoich przedstawicieli do rad miast i hrabstw. Według różnych szacunków, liczba Polaków w Irlandii dochodzi do 250 tysięcy osób. To silny elektorat.
"Nie włączamy się w wewnętrzne rozgrywki polityczne Irlandii. Chcemy za to przypomnieć Polakom, że są przecież obywatelami Europy, mogą tu głosować, decydować i wymagać od polityków. Trzeba obudzić w Polonii poczucie obywatelskości" - podkreśla ambasador Polski w Irlandii, Tadeusz Szumowski.
Dla Polaków mieszkających w Irlandii będą to już drugie wybory - zarówno lokalne, jak i europejskie - od wstąpienia Polski do Unii. Według organizacji polonijnych, tegoroczne głosowanie jest dużo ważniejsze niż to pierwsze, z 2004 roku.
Ambasador przekonuje, że udział w wyborach to dla polskich emigrantów same korzyści.
"Wybory lokalne są ważne, bo ludzie, którzy zostaną w nich wybrani, są najbliżej problemów przeciętnego człowieka. Nie możemy też zapominać, że Polacy są zaraz po Anglikach największą mniejszością narodową w Irlandii. Oddanie głosu w tych wyborach potwierdza nasze zaangażowanie w gospodarkę tego kraju" - wylicza dyplomata.
Podobnie uważa Kazik Anhalt, doradca miejskiego urzędu ds. Polonii oraz działacz związków zawodowych Siptu, który prawdopodobnie zostanie drugim polskim kandydatem startującym w wyborach lokalnych.
"Jeżeli chcemy, żeby Irlandczycy traktowali nas jak elektorat, z którego interesami trzeba się liczyć, a nie tylko jako siłę roboczą, musimy być aktywni. Wybory lokalne i do Parlamentu Europejskiego to dobry moment, żeby zbudować silną Polonię, która później może lobbować na rzecz ważnych dla siebie projektów" - mówi Anhalt.
Według danych dublińskiego urzędu miasta, które na początku roku zainaugurowało projekt Migrant Voters Campaign, do głosowania zarejestrowało się tylko 14 tys. emigrantów, w tym większość Anglików. Polaków na listach jest nie więcej niż tysiąc.
"Winne są stare przyzwyczajenia. Poza tym wciąż nie możemy uwierzyć, że jesteśmy obywatelami Europy i możemy w każdym europejskim kraju egzekwować swoje prawa" - tłumaczy Polaków Anhalt.
Procedura rejestracyjna do wyborów w Irlandii nie jest trudna. Należy wysyłać wypełniony formularz pocztą na adres swojego lokalnego urzędu. Adres sprawdzić można na stronie www.environ.ie. Formularze są dostępne w bibliotekach, na posterunkach policji i w urzędach. Można je też ściągnąć ze strony stowarzyszenia polonijnego Forum Polonia - www.forumpolonia.org/wybory-lokalne-irlandia/.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!