Numer alarmowy 112 w całej Unii
Jeszcze przed świętami dzwoniąc pod numer 112 bedziemy mogli wezwać pomoc w całej Europie. Wszystkie państwa członkowskie zgodziły się na przyjęcie tego samego numeru alarmowego.
- Wolne miejsce w szpitalu? Sprawdzą online
- Anglicy ugrzęzli w polskim lesie przez GPS
- Polska odpowie za niedziałający numer 112
- Unia policzy wszystkich Polaków
- Unia dyskryminuje polskich urzędników?
- Pogotowie namierzy nas przez komórkę
- Rolnicy muszą oddać miliard złotych dotacji
- Czekał na pogotowie kilka godzin. Aż zmarł
- Minister Tuska ma śledczych na karku
- Polski James Bond wykręci niezły numer
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 25°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Wszystkie kraje Unii Europejskiej zgodziły się na przyjęcie jednego numeru alarmowego. Od teraz niezależnie od tego, na terenie jakiego kraju w Unii przebywamy, wybierając numer 112 połączymy się z pogotowiem, policją lub strażą, które dodatkowo będą mogły nas zlokalizować.
Komisji Europejskiej zależało, aby numer alarmowy 112 wprowadzić jeszcze przed świętami, kiedy o wiele więcej osób podróżuje po Europie. Jako ostatnie na wprowadzenie tego numeru alarmowego zgodziły się Rumunia i Bułgaria.
Na wprowadzenie numeru 112 w całej Europie i systemu lokalizowania miejsca, z którego dzwoni potrzebujący pomocy, Komisja Europejska naciskała od dawna. Zagroziła nawet pozywaniem opieszałych krajów, w tym Polski, przed unijny Trybunał Sprawiedliwości. Jednak zarówno Polska, jak i inne kraje członkowskie nadrobiły zaległości i system powinien działać sprawnie jeszcze przed świętami.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!