Dolina Rospudy uratowana
Sąd w Warszawie zadecydował, że obwodnica Augustowa jednak nie powstanie. Przeciwko jej budowie gorąco protestowali ekolodzy. Twierdzą oni, że droga zniszczyłaby unikalną dolinę Rospudy. Obwodnicy domagali się za to mieszkańcy Augustowa, którzy przekonują, że ich miasto rozjeżdżane jest przez ciężarówki.
- Mieszkańcy znów zablokowali Augustów
- Będzie "Okrągły stół" w sprawie Rospudy
- O Rospudzie rozmawiali 13 godzin
- Budują drogę przez Rospudę mimo zakazu
- Nie będzie obwodnicy przez Dolinę Rospudy
- Broniła Rospudy i dostała Zielonego Nobla
- W Dolinie Rospudy nie będzie obwodnicy
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 25°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Sprawę do sądu wniesli właściciele działek, na których miała powstać trasa Via Baltica. Zapadło kilka wyroków, jednak Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad kilkakrotnie wnosiła kasację. Wyrok sądu oznacza, że aby rozpocząć budowę GDDKiA musiałaby dostać nowe pozwolenie.
Ekolodzy gorąco protestowali przeciwko wybudowaniu obwodnicy, której odcinek miałby przebiegać przez dolinę Rospudy - wyjatkowo cenne przyrodniczo miejsce. To również z ich inicjatywy sprawa trafiła do sądu.
Decyzję w sprawie trasy Via Baltica wydał pięć lat temu burmistrz Augustowa. Kilka miesięcy później Komisja Europejska wystąpiła do Trybunału Sprawiedliwości o zakazanie budowy obwodnicy, która - zdaniem komisji - jest niezgodna z prawem unijnym. W zeszłym roku Jarosław Kaczyński jeszcze jako premier wstrzymał budowę. Wyrok sądu zablokował budowę na dobre.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!