Pasztety z dioksynami wycofywane ze sklepów
Sanepid w województwie świętokrzyskim znalazł pasztety firmy Profi, które mogą byc skażone dioksynami. Trwa masowe wycofywanie produktu ze sklepów i hurtowni. O sprawdzenie pasztetów poprosił sam producent.
- Polacy tracą pracę przez zatrute mięso
- Gdzie się podziała irlandzka wieprzowina?
- Kilkaset ton trującego mięsa w Polsce
- Przeczytaj, jak ustrzec się dioksyn
- To już pewne. Jemy mięso z dioksynami
- Angielska kiełbasa z Kętrzyna?
- Zatruta woda czy czarny PR?
- Skażenie wołowiny dioksynami potwierdzone
- Skażona wieprzowina w tysiącu sklepów
- Uwaga na smalec skażony dioksynami!
- Skażone mięso przyjechało do nas z Danii
- Pierwsze próbki mięsa bez dioksyn
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 25°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Producent przyznał, że do ich firma używała wątroby wieprzowej sprowadzanej z Irlandii. Sanepid wycofuje wszystkie pasztety wytworzone przez firmę Profi ze sklepów i hurtowni. Produkty zostaną przebadane w Państwowym Instytucie Weterynarii w Puławach. To od wyników badań zależy, co dalej stanie się z pasztetami.
W wątrobach zwierząt odkłada się najwięcej trucizny. Jeżeli zwierzę przez dłuższy czas karmione jest paszą skażona dioksynami, to jego wątroba staje się "dioksynową bombą", a jej spożycie jest groźne dla człowieka. Wątrobę dodaje sie do pasztetów, dlatego istnieje ryzyko, że w wyrobach w polskich sklepach mogą znajdować się dioksyny. Sanepid nie odnalazł jeszcze całego mięsa, które trafiło do Polski z Irlandii.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!