Rakiety przeciwpancerne u polskiej mafii
Tymi rakietami można zniszczyć samolot, opancerzoną limuzynę lub nawet czołg. Sześć takich pocisków odnaleźli policjanci z Centralnego Biura Śledczego - dowiedział się DZIENNIK. W ich ręce wpadł 53-letni warszawski gangster, który w podziemnej skrytce przechowywał ten arsenał.
- Montował bomby i podsłuchiwał policjantów
- Próbowali sprzedać skradzione czołgi
- Trzymamy w domach nielegalny arsenał
- Polsko-szwedzka wojna rakietowa
- Polscy gangsterzy uczyli się od mafii
- Trzymał amunicję w piecu kaflowym
- Mafijni kochankowie w więzieniu
- Biuro Odzyskiwania Mienia ogołoci mafię
- Polacy dostarczali broń włoskiej mafii
- Odcięli ofierze kciuk maczetą
- "Rzeźnik" pójdzie siedzieć na 25 lat
- Mafiosi z Polski zarabiają miliony na Viagrze
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 25°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Broń była zakopana w hermetycznych pojemnikach. Według naszych specjalistów, w sekundy po odkopaniu była gotowa do użycia" - mówi nam rzecznik komendanta głównego policji Mariusz Sokołowski.
Zatrzymany mężczyzna był członkiem grupy, którą policjanci z warszawskiego Centralnego Biura Śledczego namierzyli przed kilkoma tygodniami. Wtedy wpadło czterech jego kompanów i dwa potężne arsenały broni. Jak pisaliśmy, związani z mokotowską mafią gangsterzy zaopatrywali w broń...włoską Cosa Nostrę.
"Znaleźliśmy wtedy kilkadziesiąt sztuk broni: pistoletów, karabinów, kilogramy trotylu. Aby zlikwidować jeden z arsenałów, oficerowie śledczy CBŚ pojechali pod Mediolan. Karabinierzy poszukują włoskiego mafioso, który kupił od naszych gangsterów tę broń" - mówi wysoki rangą oficer policji.
Tym razem w arsenale znajdowała się broń, która mogłaby posłużyć do ataku terrorystycznego na dowolny cel. "Nie mieli oporów, sprzedaliby tę broń każdemu, kto się po nią zgłosi i zaoferuje dobrą cenę" - tłumaczy nasz rozmówca.
Według nieoficjalnych informacji DZIENNIKA rodzimi gangsterzy zaopatrywali się w broń w Czechach. Teraz śledczy koncentrują się na odnalezieniu każdej sztuki, która trafiła na czarny rynek.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!