W Sejmie zbierają na Ziobrę do kapelusza
W sali posiedzeń Sejmu, na miejscu zajmowanym przez Janusza Palikota, pojawił się tajemniczy kapelusz. Miał przypiętą kartkę z hasłem: "zrzutka na Ziobrę". I nie wiadomo, czy to poseł w charakterystycznym dla siebie stylu zrobił kolejne polityczne show, czy może to ktoś zakpił sobie z Palikota.
- Ziobro znów przegrał z doktorem G.
- Zrzutka PiS na Ziobrę może być nielegalna
- Ziobro ocalony. Może przeprosić za darmo
- Prezent pod choinkę dla Ziobry
- Zbigniew Ziobro zmuszony do przeprosin
- Ziobro: Zapłacę doktorowi G.
- Ziobro: Będę musiał sprzedać mieszkanie
- Szczypińska i Cymański dorzucą się na Ziobrę
- "Nie zrzucę się na Ziobrę!"
- Zadaj pytanie Januszowi Palikotowi
- Kurski: PiS robi zrzutkę na Ziobrę
- Palikot: Kupię mieszkanie Ziobry
- Ziobro: Nie traktuję Palikota poważnie
- Posłowie PiS nie chcą się zrzucić na Ziobrę
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-30

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Zbiórkę dla Zbigniewa Ziobry ogłosili posłowie Prawa i Sprawiedliwości po przegraniu przez byłego ministra sprawiedliwości procesu z kardiochirurgiem Mirosławem G.
Janusz Palikot też zadeklarował pomoc - chciał kupić kupić mieszkanie Ziobry. Były minister żalił się bowiem, że będzie musiał sprzedać mieszkanie, bo potrzebuje pieniędzy na wykupienie telewizyjnych spotów z przeprosinami dla doktora G.
Sąd uznał, że Zbigniew Ziobro - wygłaszając słynną kwestię "nikt już przez tego pana życia pozbawiony nie będzie" - naruszył dobre imię Mirosława G. Nakazał przeproszenie lekarza za pośrednictwem ogłoszeń wykupionych w trzech telewizjach.
>>> Ziobro przegrał z kardiochirurgiem
Ziobro wyliczył, że będzie go to kosztowało od 200 tysięcy do pół miliona złotych. W konsekwencji czeka go bankructwo, bo takiej sumy nie ma. "To oznacza przecież orzeczenie wobec mnie konfiskaty majątku i zabranie dorobku całego życia" - mówił.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!