Wyrok za poparzone w szpitalu kobiety
Białostocki sąd uniewinnił w piątek lekarkę oskarżoną o narażenie zdrowia i życia pięciu pacjentek Białostockiego Centrum Onkologii. Kobiety zostały poparzone przez przestarzały aparat do radioterapii.
- Poparzeni górnicy walczą o życie
- Poparzony dziennikarz na specjalnej diecie
- 200 osób napromieniowanych przez... pomyłkę
- Onkologia i chirurgia w Radomiu zlikwidowane
- Szef onkologii przyznał się, że brał łapówki
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 25°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Lekarka została uniewinniona, sąd jednak ukarał ją grzywną w wysokości 4 tysięcy zł. To był już trzeci proces w sprawie poparzenia pacjentek. Po długim śledztwie oskarżeni zostali lekarka i pracownik techniczny odpowiedzialny za sprzęt. Tego ostatniego uniewinniono już wcześniej, natomiast wyrok w sprawie lekarki został przekazany do ponownego rozpatrzenia. Teraz lekarka została uniewinniona.
Do wypadku doszło w 2001 roku w Białostockim Centrum Radiologii. Podczas naświetlania wysłużonym sprzętem zostało poparzonych pięć pacjentek. Jak się później okazało, urządzenie miało awarię, której nie pokazały żadne wskaźniki. Kobietom została podana dawka promieniowania znacznie przekraczająca normę.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!