Dziennik.plKraj

Poniedziałek, 28 maja 2012

Imieniny: Augustyna, Jaromira, Wilhelma

Polski murarz zmarł w drodze na święta

2008-12-19 | Ostatnia aktualizacja: 19:44 | Komentarze: 0 | skomentuj

Trzej polscy murarze wracali samochodem z Francji do Polski. Jechali do kraju na święta. Kiedy zatrzymali ich niemieccy policjanci - do rutynowej kontroli - okazało się, że jeden z murarzy nie odzywa się, nie chce pokazać dokumentów, ani wysiąść z samochodu. Mężczyzna nie mógł tego zrobić... bo nie żył od dwóch godzin. Jego znajomi tłumaczyli, że nie zauważyli, kiedy zmarł ich kolega.

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 25°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Dwaj murarze byli przekonani, że ich kolega po prostu przysnął podczas długiej podróży z Francji. Gdy w Niemczech ich samochód zatrzymała policja, okazało się, że ich znajomy, 56-letni murarz, nie żyje.

Mężczyźni na próżno usiłowali dobudzić "śpiącego" kolegę. Wezwany na miejsce lekarz pogotowia ratunkowego stwierdził zgon i ustalił, że śmierć nastąpiła około dwóch godzin wcześniej.

Murarze przyznali, że w drodze ich kolega wypił dużo alkoholu. Rzecznik policji poinformował, że obdukcja przeprowadzona przez Instytut Medycyny Sądowej w Greifswaldzie (Meklemburgia-Pomorze Przednie) wykluczyła pobicie lub inne działania przestępcze jako przyczynę zgonu.

TOKU
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «