Sto tysięcy złotych kary za mailowy spam
Posłowie PiS chcą, żeby organizatorzy kampanii politycznych i społecznych musieli pytać odbiorców maili, czy chcą otrzymywać informacje zachęcające do wspierania ich inicjatyw. A kara za rozsyłanie spamu, czyli niechcianej poczty, miałaby wynosić aż sto tysięcy złotych.
- Zobacz, dlaczego zalewa cię spam
- 230 milionów dolarów kary dla spamerów
- 90 proc. maili to spam!
- Polskie komputery to armia zombie
- Spamerzy zapłacą po 100 tysięcy złotych
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-30

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
PiS i Ministerstwo Infrastruktury chcą walczyć ze spamem. Niestety, nie razem. Projekt nowelizacji prawa telekomunikacyjnego zgłoszony przez PiS trafia do prac legislacyjnych - pisze "Rzeczpospolita".
Spamu dotyczy też projekt nowelizacji prawa telekomunikacyjnego, nad którym pracuje Ministerstwo Infrastruktury. Nie jest on jednak tak daleko idący jak projekt PiS. Znajdzie się tam jednak zakaz przesyłania niezamówionych komunikatów, których treść i kontekst są niezależne od tożsamości odbiorcy.
Maksymalna kara za niezastosowanie się do tego przepisu może sięgać stu tysięcy złotych. Na uchwalenie któregoś z projektów liczy Urząd Komunikacji Elektronicznej, w którym ma powstać specjalna komórka do zwalczania niezamówionych e-maili i pomagania ich odbiorcom, tak zwany spambox.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!