Giertych pozywa dziennikarzy... po stokroć
Roman Giertych rzuca rękawice polskim mediom. Zapowiedział wytoczenie blisko stu procesów wydawcom największych dzienników i tygodników, dowiedział się "Wprost". Pod sąd trafić mają zarówno wydawcy "Gazety Wyborczej" i DZIENNIKA, jak i "Faktu" i "Super Expressu".
- Gosiewski też dostał medal od Sikorskiego
- Lepper i Giertych - dwaj panowie po przejściach
- Giertych modli się za minister edukacji
- Giertych zdobył mandolinę dziadka Tuska
- Giertych wsadzi Wojewódzkiego za kraty?
- Giertych żąda dożywocia dla Simona Mola
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 25°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Były wicepremier w wielkim stylu stara się o powrót na pierwsze stony gazet. Chce im wytoczyć procesy. "Napisano o mnie tyle bzdur, że w zasadzie mógłbym pozwać każdy tytuł w
Polsce" - powiedział Roman Giertych.
Przeprosin oczekuje m.in. od "Super Expressu" - za tekst o jego byłej żonie, który miał narazić na niebezpieczeństwo córkę Giertycha. albo od "Gazety
Wyborczej", od której chce przeprosin za zajmowanie się tematem poszukiwań przez szkoły uczennic w ciąży - co miało zlecać kierowane przez Giertycha Ministerstwo Edukacji
Narodowej.
"Wynajęcie kancelarii prawnej do prowadzenia sprawy sądowej jest bardzo kosztowne. Teraz do monitorowania mediów mogłem oddelegować dwóch pracowników własnej kancelarii" - tak były wicepremier tłumaczy, dlaczego na złożenie pozwów zdecydował się z takim opóźnieniem.
Giertych zapowiada około setki podobnych spraw.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!