Był to już kolejny konkubent 23-letniej kobiety o bogatej kryminalnej historii. Zarówno ona, jak i jej ostatni partner, byli notowani za przestępstwa narkotykowe. W krwi mężczyzny wykryto obecność amfetaminy i marihuany.

Matka dziecka również została zatrzymana, ale prokuratura ograniczyła się tylko do przesłuchania jej jako świadka. "Na razie materiał dowodowy nie pozwolił na postawienie jej zarzutów, została zwolniona do domu” - powiedział prokurator z prokuratury rejonowej w Elblągu.

Według ustaleń prokuratury, konkubent pobił dziecko zaraz po świętach. Padły dwa ciosy, pierwszy z nich, śmiertelny, uderzył chłopca w brzuch, co spowodowało pęknięcie wątroby i krwotok wewnętrzny.

Mężczyźnie nie postawiono zarzutu zabójstwa, lecz umyślnego spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, w wyniku którego zmarło 1,5 roczne dziecko. Grozi mu do 12 lat więzienia.