Dziennik.plKraj

Poniedziałek, 28 maja 2012

Imieniny: Augustyna, Jaromira, Wilhelma

Polacy będą mieli własne szkoły w Szkocji?

2009-01-05 | Ostatnia aktualizacja: 20:01 | Komentarze: 1 | skomentuj
Polacy będą mieli własne szkoły w Szkocji?

Polacy będą mieli własne szkoły w Szkocji? / Inne

Polscy emigranci ze Szkocji chcą mieć własne szkoły z polskimi nauczycielami. "Boimy się, że nasze dzieci stracą swój ojczysty język" - argumentują rodzice. Ministerstwo Edukacji nie poparło jednak projektu konsulatu, który zakładał powstanie w Szkocji i Irlandii Północnej czterech nowych szkół dla Polaków.

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 25°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Według pierwotnego planu Konsulatu Generalnego w Edynburgu, polskie szkoły, a dokładniej tzw. punkty konsultacyjne, miałyby działać przy finansowym wsparciu Ministerstwa Edukacji. Byłyby przedłużeniem już istniejącej sieci szkółek sobotnich. Na każdą z nich Ministerstwo wydałoby około 20 tysięcy funtów.

"Główny problem polskich szkół już działających na terenie Szkocji to fakt, że są niedoinwestowane. Często działają tylko dzięki dobrej woli wolontariuszy, a dzieci uczą się raz w tygodniu w ciasnych salkach. Nie przekazują też pełnego programu języka polskiego, historii, geografii czy WOS-u " - mówi DZIENNIKOWI konsul Anna Dzięciołowska.

Zaangażowani w projekt emigranci podkreślają, że ich dzieciom nie wystarczają już zajęcia w polskich szkołach sobotnich. "Potrzeba nam prawdziwej szkoły, gdzie dzieci mogą przyjść na konsultacje także w tygodniu i uczą się według programów, które przerabia się w Polsce. Być może część z nas za jakiś czas wróci do kraju. Czy nasze dzieci dadzą radę bezboleśnie włączyć się w polski system nauczania?" - zastanawia się Agnieszka z Aberdeen, mama 10-letniego Jacka, która popiera pomysł konsulatu.

Polskie szkoły miałyby powstać w pustych, niezagospodarowanych do tej pory budynkach. Zajęcia, które odbywałyby się wieczorami oraz w weekendy, prowadziliby polscy nauczyciele.

Jednak nie wszystkim Polakom ten pomysł się podoba. Ci, którzy mieszkają w Szkocji od wielu lat, argumentują, że emigranci powinni integrować się z miejscowymi, a nie tworzyć własne enklawy.

Wioleta Browarczyk, która od dwóch lat mieszka w Edynburgu, nie popiera pomysłu stworzenia polskich szkół. "Separowanie dzieci to nie jest dobry pomysł. Nie chcemy być zamkniętą społecznością. Dobrze, żeby nasze dzieci umiały komunikować się ze swoimi szkockimi rówieśnikami. A polskiego i tak nauczą się od rodziców" - mówi Polka szkockiemu dziennikowi "The Scotsman".

Konsul Dzięciołowska podkreśla jednak, że polskie szkoły działałyby także jako centra kulturowe. "Na przedstawienia i zajęcia mogłyby przychodzić także szkockie dzieci z rodzicami" - argumentuje.

Według danych szkockiego parlamentu, w lokalnych szkockich szkołach uczy się obecnie ponad 3,3 tys. uczniów z Polski.

Aleksandra Kaniewska
Źródło: dziennik.pl
Wypowiedzi: 1
  • ~DAWID062010-11-19 10:03

    tak ja mieszkam w szkocji jusz rok dla kazdego z nas jest znacznie lepiej o jézyk polski na wyspach ale mozna tesz powiedziec o jézyku angileskim bo trzeba porozumiec sié z otoczeniem ;)

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «