"Opóźnienia pociągów z powodu mrozu w ciągu dnia były znaczące, do prawie 3 godzin" - mówi rzecznik PKP Intercity Adrianna Chibowska.

>>>Przygotuj się na syberyjskie mrozy

Rzecznik PKP PLK Krzysztof Łańcucki poinformował, że do godziny 19.40 z powodu 52 pęknięć szyn były opóźnione 192 pociągi.

"Na skutek awarii sieci trakcyjnej, na trasie Warszawa-Łódź opóźniły się łącznie 54 pociągi. Najdłuższe opóźnienie wyniosło 124 minuty" - wyjaśnił Łańcucki. Oprócz niskich temperatur, przyczyniły się do tego wadliwe urządzenia podtrzymujące sieć.

Dziś sytuacja może się powtórzyć. W Warszawie i Białymstoku temperatura może spaść nawet do minus 15 stopni. Kolej nie wyklucza kolejnych awarii.

>>>Kolejne ofiary śmiertelnego mrozu

Nie tylko pasażerowie kolei nie dotrą na czas do pracy. Zamarzają autobusy PKS i komunikacji miejskiej. Przy temperaturach sięgających minus dwudziestu stopni pojazdy nie są w stanie wyjechać na czas na trasy.

Kierowcom nie pomagają zaśnieżone drogi i oblodzona nawierzchnia. Bo odśnieżane są tylko najważniejsze ulice w miastach a wiejskie drogi i boczne uliczki wciąż tkwią w zaspach.

Siarczysty mróz sprawia, że noclegownie dla bezdomnych pękają w szwach. Do tego policjanci i straż miejska patroluja ulice, sprawdzając, czy w zaspach śniegu nie ma bezdomnych.

Na pomoc swym podopiecznym ruszyli także strażnicy leśni. Do paśników wykładają dodatkowe porcje jedzenia.

Na szczęście, według synoptyków, to już ostatnie dni zimy. Od piątku ma być cieplej, choć grożą nam zamiecie i zawieje.