Na Śląsku kontrolerów biletów brakuje od dawna. W końcu znaleziono na to jakiś sposób - Komunikacyjny Związek Komunalny GOP dogadał się z urzędami pracy. I tak propozycje pracy jako kontrolerzy otrzymują bezrobotni - jeśli jej nie przyjmą, tracą prawo do zasiłku. Spośród trzynastu śląskich urzędów pracy na taką współpracę zgodziło się siedem. Wszystko odbywa się w ramach prac interwencyjnych. Chętnym oferuje się dwuletnią umowę o pracę.

Zarobki na początek to 1800 zł brutto. To forma zatrudnienia bezrobotnego, gdzie część pensji pokrywana jest z urzędu pracy. Mogą z niej skorzystać przede wszystkim młode osoby albo długo pozostające bez pracy. Także i w tym przypadku dwukrotna odmowa przyjęcia pracy oznacza utratę statusu bezrobotnego na trzy miesiące, co łączy się także z utratą zasiłku. Do tej pory udało się w taki sposób zatrudnić dziewięć osób. Potrzebnych jest jeszcze przynajmniej 11 pracowników.