Pijana kobieta zastrzeliła policjanta
Podczas libacji alkoholowej w Warszawie od strzału w głowę zginął 34-letni policjant. Prawdopodobnie zabiła go młoda, pijana kobieta, która była znajomą policjanta. Funkcjonariusz pił z nią alkohol - podaje RMF FM.
- Pijana matka zgubiła dziecko w sklepie
- Policjant informatorem mafii?
- Policjant postrzelił kolegę
- Czterolatek błąkał się po ulicy
- Dziecko się poparzyło, bo matka była pijana
- 23-latka zabiła swojego chłopaka
- Zabiła konkubenta, bo był gorszy od diabła
- Pijany 10-latek w szpitalu. Pił u babci
- Kobiety sukcesu za dużo piją
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Wczoraj około godziny 18 policjanci otrzymali informację o postrzeleniu policjanta na Pradze Południe. Zginął funkcjonariusz z czteroletnim stażem" - mówi DZIENNIKOWI Dorota Tietz z zespołu prasowego Komendy Stołecznej Policji.
Według RMF FM policjant pił alkohol w swoim mieszkaniu w towarzystwie znajomych - mężczyzny i dwóch kobiet. Jedna z nich wyjęła z kabury pistolet służbowy funkcjonariusza i pociągnęła za spust. Mężczyzna zmarł na miejscu.
Prokurator nie może jeszcze przesłuchać żadnej z kobiet - obie są wciąż pijane. "Nie jest wykluczone, że przyznanie się do winy przez jedną z nich to tylko próba krycia kogoś" - usłyszał reporter RMF FM od jednego z funkcjonariuszy zajmujących się sprawą.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!