"Być może zostanie poszerzony katalog kategorii, w których przyznaje się nagrodę" - mówi DZIENNIKOWI Krzysztof Mroziewicz, dziennikarz "Polityki" i członek kapituły. Spotkanie w tej sprawie ma się odbyć 6 marca, już po tegorocznej gali.

DZIENNIK napisał o proteście Durczoka przeciwko stawianiu go w jednym rzędzie z prowadzącą show "Jak oni śpiewają” i innymi prezenterami rozrywkowych widowisk. Gwiazdor TVN poprosił w oficjalnym liście wysłanym do twórcy konkursu Józefa Węgrzyna o wycofanie swego nazwiska z listy nominowanych.

"Nie chcę przekreślać ani jednej karty z dorobku zawodowego pani Cichopek, ale nie mam pojęcia, jak miałyby być porównywane nasze zawodowe dokonania" - powiedział nam Durczok. Szef "Faktów” zaapelował też o zmiany w regulaminie. "Wyobrażam sobie, że można byłoby stworzyć taką kategorię, w której prezenter "Faktów" będzie walczył o statuetkę z Beatą Grabarczyk z "Wydarzeń" czy Piotrem Kraśką z "Wiadomości". Wtedy byłoby pole do porównań" - stwierdził.

Krzysztof Mroziewicz przyznaje, że apel szefa "Faktów” będzie impulsem do dyskusji nad regulaminem. "Kapituła niemal co roku powraca do tematu zmian. Ale modyfikowanie regulaminu nie jest łatwe. Wiktory mają swoją tradycję, w przypadku takich konkursów nie robi się rewolucji. Poza tym nadwrażliwość nie jest dobrym doradcą" - mówi Mroziewicz.

Katarzyna Cichopek nie komentuje sprawy. Jej manedżerka Tatiana Mindewicz-Puacz powiedziała nam tylko, że gwiazda jest w pierwszym trymestrze ciąży i trzeba jej oszczędzić niepotrzebnych nerwów.