Recepta na kryzys? Własny gaz w gminie
W Kietrzu na Opolszczyźnie powstanie największa w Polsce biogazownia, ktora jako paliwo będzie wykorzystywać zwierzęce odchody. To recepta gminy na kryzys, nie tylko gazowy. Po zainwestowaniu maksymalnie 40 mln zł Kietrz stanie się niezależny energetycznie.
- Sądom brakuje nawet na prąd i gaz
- Polacy mówią: Droższy gaz, byle nie z Rosji
- Kradli prąd z fotoradaru
- Gaz wstrzymany, bo Rosji przeszkadza Unia?
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-30

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Prawie 12 tys. mieszkańcow będzie miało nie tylko na czym gotować, ale także z biogazowni popłynie do ich mieszkań prąd i ciepło.
"Kietrzańska biogazownia miałaby moc dwóch megawatów, a to wystarczy aby pokryć zapotrzebowanie na ciepło i energię elektryczną dla całej gminy" - mowi burmistrz Józef Matela.
Biogazownia ma być budowana na bazie Kombinatu Rolnego, który jest własnością Agencji Nieruchomości Rolnych, ale będzie sfinansowana częściowo z pieniędzy własnych i grantów ekologicznych z Unii Europejskiej. Według wstępnych planów biogazownia w Kietrzu powinna być gotowa za 4 lata.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!