W górskich odcinkach Wisłoki, Wisłoka i Sanu, w związku z prognozowanymi opadami deszczu i utrzymującej się przez całą dobę dodatniej temperaturze, spodziewać się należy dalszych wzrostów poziomu wód. Stopniowy zanik pokrywy lodowej i spływająca kra może powodować lokalnie spiętrzenia poziomu wody powyżej stanów ostrzegawczych - czytamy w ostrzeżeniu w Biurze Prognoz Hydrologicznych w Krakowie.

"Nie ma powodu do obaw, o tej porze roku taka sytuacja zdarza się bardzo często. Wszystko przez topniejący śnieg, ale na terenie kraju jest go niewiele. Tylko w górach białego puchu jest więcej, stąd ostrzeżenie krakowskiego biura dla rejonów górskich. Tam właśnie notowany jest wysoki poziom rzek, dlatego można się spodziewać lokalnych podtopień" - mówi DZIENNIKOWI Michał Czeran, kierownik Biura Prognoz Hydrologicznych w Warszawie.