Arsenał w centrum stolicy
Prawdziwy arsenał, m.in. pistolet maszynowy, granaty, ostrą amunicję, a nawet pociski moździerzowe wraz z wyrzutnią znaleźli stołeczni policjanci w mieszkaniu 24-letniego Bartosza Ł. Niebezpieczną kolekcję przechowywał on w jednym z śródmiejskich mieszkań przy ul. Żurawiej.
- Trzymamy w domach nielegalny arsenał
- Robotnicy przywieźli granat do przedszkola
- Wrzucił granat do ognia, poleży w szpitalu
- Trzymał w domu karabiny, miny i wyrzutnie
- Spał na wersalce wspartej na bombach
- Montował bomby i podsłuchiwał policjantów
- Chciał sprzedać amunicję na złom
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Funkcjonariusze znaleźli mieszkaniu 24-latka m.in. pistolet maszynowy "Pepesza" wraz z magazynkiem, trzy karabiny, wyrzutnik moździerzowy oraz pięć pocisków do niego, 48 sztuk ostrej amunicji rozmaitego kalibru oraz dziewięć granatów różnego rodzaju. Informację o nielegalnej kolekcji stołeczni policjanci otrzymali z komendy powiatowej w Łowiczu.
Kolekcjoner został zatrzymany i przewieziony do komendy rejonowej policji w Śródmieściu. Tłumaczył się, że zbieraniem militariów zajmuje się już od kilkunastu lat. Teraz może mu za to zostać przedstawiony zarzut nielegalnego posiadania broni i amunicji. Grozi za to kara do ośmiu lat więzienia.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!