25 lat za zabicie dwóch Polaków hantlami
Brytyjski sąd skazał Remigiusza Piotrowskiego, mordercę braci Markuszewskich na 25 lat więzienia. To już drugi wyrok w sprawie podwójnego zabójstwa w Luton w Wielkiej Brytanii - Marek Miazga, drugi morderca trafił za kraty w zeszłym roku. Proces Piotrowskiego ciągnął się dłużej, bo w międzyczasie został on deportowany do Polski.
- Brytyjczycy mogą skremować Polaka
- Polacy boją się angielskiej policji
- Dożywocie dla Polaków za zabójstwo kolegi
- 11 lat więzienia za zabójstwo przyjaciela
- Policja ściga zabójcę milionerki z Polski
- Piekarz zapłaci za uderzenie Brytyjki
- Pijany nastolatek zamordował ciotkę
- Ukradli na Wyspach, odsiedzą w Polsce
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Zapadł drugi wyrok w sprawie morderstwa braci Markuszewskich z 2005 roku w Luton. Remigiusz Piotrowski został skazany na 25 więzienia. "To jest zakończenie tragicznej historii, w której dwóch mężczyzn straciło życie" - powiedział dziennikowi Luton Today detektyw Andrew Richter, który prowadził dochodzenie.
30 maja 2005 roku Waldemar i Andrzej Markuszewscy spędzili w parku w Luton na piciu wódki i na rozmowach o pracy. Dwa dni później odkryto ich ciała w ich własnym domu. Zmarli od ciosów zadanych hantlami. Zginęła karta bankowa jednego z braci. Wedle ustaleń sądu, między braćmi, a dwojgiem ich znajomych: Remigiuszem Piotrowskim i Markiem Miazgą wybuchła kłótnia o pieniądze.
Miazga został skazany na dożywocie w maju zeszłego roku, natomiast sprawa Piotrowskiego ciągnęła się dłużej, bo po aresztowaniu został deportowany do Polski w związku z inną sprawą. Jego proces przed brytyjskim sądem zakończył się dopiero wczoraj. "Mam nadzieję, że rodziny zamordowanych będą mogły zacząć życie na nowo dzięki świadomości, że sprawiedliwości stało się zadość" - powiedział detektyw Richter.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!