Dziennik.plKraj

Środa, 30 maja 2012

Imieniny: Feliksa, Ferdynanda, Zdzisława

Doktor G.: Nie brałem łapówek

2009-01-23 | Ostatnia aktualizacja: 20:17 | Komentarze: 0 | skomentuj
Doktor G.: Nie brałem łapówek

Doktor G.: Nie brałem łapówek Fot. fot. Pawel Ulatowski / Inne

W kopertach nie było pieniędzy, były tam zwykle wyniki badań lub listy od lekarzy - przekonywał przed sądem oskarżony o korupcję kardiochirurg Mirosław G. Centralne Biuro Antykorupcyjne, które zainstalowało ukrytą kamerę w gabinecie lekarza, nie zabezpieczyło zawartości kopert, więc nie wiadomo czy faktycznie były w nich łapówki.

Pogoda

POLSKA

Środa 2012-05-30

temp. min 3°C max. 22°C
opady: brak

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Sąd Rejonowy Warszawa-Mokotów oglądał podczas procesu nagrania z gabinetu dr. G., gdzie CBA pod koniec 2006 r. zainstalowało ukrytą kamerę. Na niektórych nagraniach widać jak pacjenci lub ich bliscy - obecnie oskarżeni o korumpowanie lekarza - zostawiają koperty. Mirosław G. nie zaglądając do nich odkładał je na bok.

"Przez wiele dni, po tym jak dowiedziałem się o kamerze w moim gabinecie, byłem zbulwersowany - to naruszało intymność i prawa pacjentów" - mówił lekarz. "Teraz to dla mnie możliwość obrony" - dodał.

"W kopertach były zwykle wyniki badań, które brałem dla celów porównawczych, a także listy od lekarzy kierujących chorego, np. z prośbą o opiekę" - przekonywał G. "O żadnej korupcji nie może być mowy" - mówił.

Jedna z oskarżonych o wręczenie G. łapówki w postaci butelki alkoholu mówiła przed sądem, że "absolutnie niczego od niej nie żądano w zamian za operację ojca i opiekę nad nim".

"Rozmawialiśmy o rodzinnych stronach, nartach, włoskich winach i restauracjach" - relacjonowal Mirosław G. tłumaczył, że często w trosce o samopoczucie rodzin pacjentów poruszał tematy niezwiązane z chorobą.

Miroslaw G., który pracuje teraz w prywatnej klinice, jest oskarżony o 41 przestępstw korupcyjnych, naruszanie praw pracowniczych personelu warszawskiego szpitala MSWiA, znęcanie się nad rodziną i zmuszanie pracownicy szpitala do "innej czynności seksualnej". Grozi mu do 10 lat więzienia.

DNT
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «