Swoje katedry na nowojorskim uniwersytecie mają już Czesi, Rumuni, Ukraińcy i Serbowie. Teraz wreszcie będzie i polska. "Cieszę się niezmiernie, bo już myślałam, że się nie uda" - powiedziała w rozmowie z polonijnym "Nowym Dziennikiem" Ewa Ger, która w Konsulacie RP w Nowym Jorku odpowiada za sprawy edukacji i kultury. Projekt był zagrożony, bo z powodu kryzysu donatorzy chcieli wycofać się z jego finansowania. "Wielu trzeba było przekonywać na nowo, że to istotna inwestycja" - mówi Ger. Utworzenie katedry jest dlatego tak ważne, bo Columbia University to jeden z najważniejszych ośrodków naukowych nie tylko w USA, ale i na świecie.

Tworzenie katedry rozpocznie się w lutym, gdy na konto Columbia University wpłyną trzy miliony dolarów. To minimalna kwota, jaka była potrzebna do jej uruchomienia. Problemy z jej zgromadzeniem omal nie pogrzebały projektu. Pomysł utworzenia polskiej jednostki naukowej na Columbii narodził się bowiem już pięć lat temu. Pomysłodawcą był jeden z profesorów uniwersytetu - zajmujący się Europą Środkowo-Wschodnią John Migiel. To on przekonał władze uczelni, jednej z najlepszych na świecie, do reaktywowania polskiej katedry, którą trzeba było zamknąć, gdy w 1953 r. komunistyczne władze PRL odmówiły jej finansowania.

Choć w 2005 r. nadzorowana przez Ministerstwo Nauki Fundacja na rzecz Nauki Polskiej (FNP) podpisała umowę na utworzenie katedry z władzami nowojorskiego uniwersytetu, a idei udzielił poparcia prezydent Lech Kaczyński, sześć miesięcy przed wyznaczonym na koniec 2008 r. ostatecznym terminem zgromadzenia pieniędzy nadal brakowało ponad 2 mln dol.

Okazało się bowiem, że budżet państwa nie może dotować zagranicznych uczelni. Gdy wydawało się, że projekt legnie w gruzach, brakującą gotówkę wyłożyły firmy państwowe - m.in. koncern energetyczny PGE oraz Giełda Papierów Wartościowych.

Katedra studiów polskich ma rozpocząć działalność w przyszłym roku akademickim jako autonomiczny wydział. Dzięki temu otrzyma prawo nadawania stopni naukowych do doktora włącznie. Jak mówią osoby zaangażowane w jej utworzenie, studenci, którzy zdecydują się podjąć w niej naukę, poznawać będą nie tylko polski język i historię, ale także zagadnienia związane z sytuacją polityczno-gospodarczą w naszym kraju.