"Dziś rano przyleciał kapitan, a wczoraj oficer" - powiedział DZIENNIKOWI Piotr Paszkowski, rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

Obaj marynarze nie chcą kontaktować się mediami i wolą odpoczywać ze swoimi rodzinami. Ostatnie kilkanaście dni spędzili w Dubaju w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, gdzie po uwolnieniu z rąk porywaczy przeszli badania lekarskie oraz złożyli zeznania policji.

Supertankowiec "Sirius Star" został porwany przez somalijskich piratów w połowie listopada. Po trwających kilka tygodni negocjacjach piraci uwolnili statek 9 stycznia. Według mediów firma Vela International Marine, właściciel statku, zapłaciła piratom ponad 3 mln dol.