Pozwól sobie na sen.
Ułóż sobie plan nauki tak, żeby w nocy przespać przynajmniej 8 godzin. Jeśli to możliwe - ucinaj sobie w dzień krótkie drzemki. Nic lepiej nie zregeneruje twojego organizmu. Pamiętaj, że zmęczenie utrudnia przyswajanie informacji, obniża odporność, wywołuje rozdrażnienie i niechęć do pracy - również tej intelektualnej.

Znajdź czas na relaks.
Możesz iść na krótki spacer, poćwiczyć trochę w domu, pobawić się z psem albo poprosić kogoś o masaż. Sposobów jest bez liku - wszystko zależy od twojej inwencji, a skutki: bezcenne. Przerwa w nauce pozwoli mózgowi na uporządkowanie przyswojonych informacji, a odrobina ruchu dotleni organizm i zwiększy zdolność zapamiętywania.

Odżywiaj się prawidłowo.
Dieta bogata w witaminy, pełnowartościowe posiłki, w tym przynajmniej jeden ciepły, to podstawa nie tylko dla utrzymania formy i zwiększenia odporności, ale również sprawności umysłu. Pamiętaj, że kawa, mimo iż poprawia pamięć krótkotrwałą, wypłukuje z organizmu ważne mikroelementy i witaminy. Jeśli nie potrafisz bez niej żyć - zainwestuj w czekoladę i w owoce, jeśli potrafisz - przerzuć się na zieloną lub czarną herbatę. Uwzględnij w swoim jadłospisie ryby, orzechy, jabłka, ananasy, banany, marchewki i soję, to znacznie poprawi twoją pamięć.

Ucz się po południu i wieczorem.
Te pory dnia sprzyjają pamięci długotrwałej, wtedy człowiek najskuteczniej wykorzystuje swoje możliwości poznawcze - najsprawniej przetwarza informacje, niezależnie od tego, czy jest typem "sowy" czy "skowronka".

Oddychaj!
Jeśli nie możesz pozwolić sobie na ruch na świeżym powietrzu, a pogoda nie sprzyja nauce na łonie natry - przewietrz pomieszczenie, w którym masz zamiar się uczyć. Nauka przy uchylonym oknie jest bardziej efektywna niż w dusznym, ciepłym pokoju. Pamiętaj, że odpowiednie oddychanie (tzw.oddech przeponowy) może być jedną z form relaksu.

Rób notatki.
Jeśli jesteś wzrokowcem - czytając, zaznaczaj ważne informacje kolorowymi flamastrami, nie zostawiaj kartki wypełnionej jednolitym drukiem - rób znaczki, rysuj na niej. Obklej całe mieszkanie karteczkami z esencją wiedzy, jaką musisz posiąść. Jeśli jesteś słuchowcem - nagraj ważne informacje na dyktafon i słuchaj tego w każdej wolnej chwili - jadąc autobusem, idąc po zakupy, spacerując z psem. Twórz sobie w głowie skojarzenia - mogą być nawet absurdalne, grunt, żeby dane hasło wywoływało konkretny temat.

Ucz się na słodko.
Jeśli ucząc się do egzaminów, cierpisz straszne katusze - umilaj sobie sobie ten czas czekoladą. Zawiera ona substancje stymulujące i nasilające funkcje umysłowe, a przy okazji poprawia nastrój i świetnie smakuje.

Ucz się różnorodnie.
Jeśli nie potrafisz usiedzieć w miejscu albo boisz sie odleżyn - zmieniaj pozycję, w jakiej przyswajasz wiedzę. Jeśli w swoim pokoju zasypiasz nad książką i czujesz, że twój kręgosłup zaraz odmówi ci współpracy, zrób sobie pobudzającą kąpiel. Niektórzy najbardziej lubią uczyć się w wannie, jeśli nie piszesz piórem, spróbuj.