Jedna karetka na sto tysięcy turystów
Trzysta tysięcy turystów w szczycie sezonu i tylko trzy karetki. To szara rzeczywistość w Zakopanem. Mimo wielokrotnych apeli szpitala, starostwa oraz wniosków wojewody, Ministerstwo Zdrowia nie daje pieniędzy na dodatkowy ambulans. Podobny problem mają też inne miejscowości turystyczne.
- Dźwig zmiótł z drogi karetkę
- Czarna seria w jednym miejscu. Trzy osoby ranne
- W karetce wibracje skuteczniejsze od syreny
- Koń stratował turystów na Gubałówce
- Pijany wiózł pacjenta na dializę
- Potrzebujesz pomocy pogotowia? Poczekaj!
- Czekał na pogotowie kilka godzin. Aż zmarł
- Pogotowie robi z karetek taksówki
- Minister zdrowia cieszy się z kolejek
- Polska narciarka zginęła na stoku
- W marcu startuje "Modne Zakopane"
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Karetki przyznawane są na liczbę stałych mieszkańców. A tych powiat tatrzański ma niespełna 70 tysięcy. Gdy w sezonie do miejscowości przybywa cztery razy więcej turystów, niż jest mieszkańców, pojawia się problem. Taki, jak wczoraj, gdy koń z wozem stratował kilka osób na Gubałówce.
W akcji ratunkowej wzięły udział trzy karetki i helikopter z TOPR-u, a szpital za własne pieniądze uruchomił czwarty i piąty ambulans - donosi radio RMF FM. "Na krótki czas sytuacja była dosyć dramatyczna, bo nie mieliśmy żadnych rezerw. Na szczęście, sytuację udało się szybko opanować" - zapewnia dyrektor medyczny szpitala Sylweriusz Kosiński. NFZ za to jednak nie płaci.
I choć szpital chce czwartej karetki tylko na 120 dni w roku, ministerstwo nie przyznaje dodatkowych pieniędzy. Tymczasem dyspozytorka szpitala w Zakopanem dziennie odbiera od 300 do nawet 400 telefonów z prośbą o pomoc.
Reporter RMF FM usłyszał w Małopolskim Urzędzie Wojewódzkim, że na razie dodatkowa karetka dla Zakopanego pozostanie w sferze marzeń. Z listu wojewody do ministra zdrowia wynika, że już dwa miesiące temu proszono o 24 dodatkowe ambulanse. Bez rezultatu.
Podobny problem mają inne miejscowości turystyczne. Na przykład w Giżycku są tylko dwie karetki. To i tak dużo w porównaniu z Mikołajkami, czy Węgorzewem, które mają tylko po jednym ambulansie. Tak samo, jak oblegane przez turystów Hel oraz Łeba.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!