Dziennik.plKraj

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Polak oskarża brytyjskie Tesco o rasizm

2009-01-29 | Ostatnia aktualizacja: 20:25 | Komentarze: 0 | skomentuj

Nasz rodak nie mógł kupić alkoholu w sklepie Tesco, bo... jest z Polski. Brytyjski kasjer w czasie luźnej rozmowy dowiedział się, skąd pochodzi klient, i odmówił sprzedania trunku. Emigrant zgłosił sprawę do rady równości rasowej.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Polak, który od czterech lat mieszka w walijskim mieście Swansea, robił zakupy w lokalnym sklepie Tesco. Chciał kupić też alkohol, ale kasjer, który najpierw zapytał się, czy klient jest z Polski, odmówił mu sprzedaży i zaproponował spacer do odległego o 2 kilometry sklepu innej sieci. Nie pomogło pokazanie dowodu i interwencja u menadżera.

Polak zgłosił sprawę do lokalnego biura Citizen Advice oraz Rady Równości Rasowej, które orzekły, że to przypadek jawnej dyskryminacji.

ak
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «