Przez całą dekadę, od 1997 do 2007 roku, ubywało nas. W sumie w tym okresie liczba mieszkańców kraju zmniejszyła się o ponad 175 tysięcy. ”Bezpośrednią przyczyną był spadek liczby urodzeń rejestrowany w latach 1984-2003 przy prawie nieistotnych zmianach w ilości zgonów oraz ujemnym (w całym okresie powojennym) saldem migracji zagranicznych na pobyt stały” - napisał GUS w analizie demograficznej kraju.

Ze wstępnych danych wynika, że w ubiegłym roku roku liczba ludności zwiększyła się w 9 województwach. Najwięcej nowych mieszkańców zyskały Pomorskie, Mazowieckie i Wielkopolskie. Najwięcej zaś straciły województwa opolskie, łódzkie oraz śląskie.

Pod względem liczby ludności, Polska jest na 32 miejscu wśród krajów świata i na 6 w Unii Europejskiej. Większość z nas, bo 61 procent mieszka w miastach.