Czterolatek błąkał się po ulicy
Czteroletniego chłopca, ubranego tylko w śpioszki znaleźli w środku nocy na ulicy policjanci z Grudziądza. Dziecko było przemarznięte, zapłakane i nie chciało powiedzieć, jak ma na imię. O losie chłopca zadecyduje sąd rodzinny.
- Policja znalazła wyrodną matkę
- Pijana kobieta zastrzeliła policjanta
- Matka zostawiła dziecko na torach
- Pijana matka zasnęła, a dziecko marzło
- Jesteś pijany? Zabiorą ci dziecko
- Dziecko się poparzyło, bo matka była pijana
- W dniu porodu miała we krwi 2 promile
- Pijany 12-latek trafił do szpitala
- Matka urodziła pijane dziecko
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Podczas patrolowania grudziądzkich ulic o 1 w nocy policjanci natknęli się na czteroletniego szkraba wałęsającego się samotnie po ulicy. Dziecko było ubrane tylko w śpiochy i wyraźnie przerażone. Nie chciało powiedzieć funkcjonariuszom, jak ma na imię. Chłopiec płakał i mówił, że szuka swojego samochodzika. Nie potrafił powiedzieć, gdzie mieszka ani gdzie są jego rodzice.
Policjanci zabrali chłopca do radiowozu, okryli polarem i zawieźli do szpitala. Następnie już z psem tropiącym wrócili w okolice, gdzie znaleźli dziecko i zaczęli szukać jego rodziców. Pies doprowadził funkcjonariuszy do pobliskiej kamienicy, z której właśnie wybiegła kobieta, krzycząc, że zginęło jej dziecko. Okazało się, że była pijana, miała promil alkoholu w organizmie.
O losach czterolatka zadecyduje sąd rodzinny. Na razie maluch przebywa w szpitalu, czuje się znacznie lepiej - już biega i rozrabia.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!