Dziennik.plKraj

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Drzewa będą kosztowały parafię 4 miliony

2009-01-30 | Ostatnia aktualizacja: 20:28 | Komentarze: 0 | skomentuj

Sprawa ciągnie się od pięciu lat. Drzewa wycięto w 2003 roku. Ówczesny proboszcz parafii ewangelicko-augsburskiej w Ostrowiu Wielkopolskim, pastor Andrzej Banert twierdził, że kazał tylko usunąć samosiejki. Inaczej ocenił to samorząd, który wycinkę 321 drzew uznał za niezgodną z prawem.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Urzędnicy ostrowskiego magistratu uznali wycinikę wieloletnich klonów, brzóz, dębów oraz lip za nielegalną i nałożyłli na parafię blisko 6 milionów złotych kary. Parafia jednak odwołała się od tej decyzji do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Kaliszu. Kolegium w styczniu 2005 roku podtrzymało nakaz zapłacenia kary, ale zmniejszyło ją o ponad 1,5 miliona złotych.

Decyzję kaliskiego SKO parafia zaskarżyła ponownie do wyższej instancji - Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu. Sąd skargę uchylił. Po tych trzech decyzjach prezydent Ostrowia, wreszcie mógł karę zmniejszoną do 4 milionów złotych nałożyć na parafię.

Po tej decyzji nowy proboszcz parafii, ksiądz Krzysztof Rej zapewnił, że w związku z niefortunną decyzją o wycięciu drzew i kłopotami finansowymi, jakie to spowodowało dla Kościoła ewangelicko- augsburskiego, pastor Banert został karnie skreślony z listy duchownych.

Parafia może teraz wystąpić o rozłożenie kary na raty.

sylv
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «