Jesteś pijany? Zabiorą ci dziecko
Pracownicy socjalni będą mogli, bez czekania na wyrok sądu zabierać pijanym rodzicom dzieci. Takie uprawnienia dostaną, jeśli rząd przyjmie przygotowany przez resort pracy projekt ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie. Zapis budzi wiele kontrowersji. Eksperci boją się, że będzie nadużywany.
- Policja znalazła wyrodną matkę
- Sześciolatka wezwała karetkę do pijanej matki
- Pijacy zamieszkają jak powodzianie
- Naćpane dzieci zdemolowały dom dziecka
- Bite dzieci pod specjalnym nadzorem
- Pobijesz dziecko, państwo ci je zabierze
- Dziecko wezwało policję do naćpanej matki
- PO chce ostro traktować oprawców rodziny
- Pijany 12-latek trafił do szpitala
- Pijana matka zasnęła, a dziecko marzło
- Była zbyt pijana, by prowadzić wózek
- Zamordował kobietę i nienarodzone dziecko
- Czterolatek błąkał się po ulicy
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Projekt ustawy trafi na Radę Ministrów już w najbliższy wtorek. "Chodzi o to, aby pracownicy socjalni mogli zabrać dziecko rodzicom, jeżeli będą wiedzieli, że dzieje mu się w rodzinie krzywda" - mówi Bożena Diaby z Ministerstwa Pracy. To oznacza, że pracownik socjalny będzie mógł wyprowadzić dzieko z rodzinnego domu, jeśli okaże się, że opiekują się nim np. pijani, bądź będący pod wpływem narkotyków dorośli. Socjalny będzie mógł taką decyzję podjąć sam, a na powiadomienie sądu rodzinnego będzie miał 24 godziny.
Zapis budzi wątliwości. "To strzelanie z wielkiej armaty. Boję się, że takie prawo będzie nadużywane. W Polsce już teraz często zbyt szybko wydaje si decyzję o odebraniu praw rodzicielskich" - mówi Krzysztof Sarzała, kierownik gdańskiego Centrum Interwencji Kryzysowej. Jego zdaniem więcej pieniędzy należałoby włożyć w pomoc patologicznym rodzinom i edukację rodziców.
Wiesław Kołak, prezes Towarzystwa Przyjaciół Dzieci również jest przeciwny wprowadzaniu takiego zapisu. "W nagłym przypadku, kiedy rzeczywiście dziecko jest zagrożone, z domu może zabrać je policja, która dysponuje przecież psychologami, która może zwrócić się po pomoc do lekarzy. Zamiast dawać prawo zabierania dzieci kolejnym osobom, powinniśmy raczej skupić się nad tym, jak sprawić, żeby mniej dzieci trafiało do ośrodków opiekuńczo wychowawczych" - mówi Kołak.
Projekt ustawy zawiera również długo wyczekiwany zapis o tym, że to sprawca przemocy musi opuścić mieszkanie i może zostać wyeksmitowany. Teraz najczęściej to sama ofiara musi szukać sobie schronienia wynosząc się z domu.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!