Zabiła dziecko, rzuciła się pod pociąg
Kobieta, która rzuciła się pod koła pociągu w Nowej Soli (Lubuskie), najprawdopodobniej wcześniej zabiła swojego ośmioletniego synka. Ciało chłopca znalazł jego ojciec. Policja i prokuratura wyjaśniają okoliczności zabójstwa dziecka.
- Zabiła konkubenta, bo był gorszy od diabła
- Maszynista prowadził po pijanemu
- Kryzys zmusił go do samobójstwa
- Policja znalazła wyrodną matkę
- Wypuszczony z aresztu zamordował żonę
- W dniu porodu miała we krwi 2 promile
- Zadźgała nożem własnego syna
- Złapali samobójcę w locie
- Pociąg zabił mężczyznę w Gorzowie Wlkp.
- Siedmiolatek zginął w płomieniach. Matka piła
- Dziecko nie żyje. Matka jest za kratami
- Matka porzuciła dziecko w kościele
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"W sobotę około godziny 21 policjanci z Nowej Soli otrzymali telefon od mężczyzny, który znalazł ciało swojego syna w mieszkaniu jego matki. Chłopiec miał na ciele liczne rany kłute. Trzy godziny wcześniej matka dziecka popełniła samobójstwo, rzucając się pod koła pociągu. Na wieść o tej tragedii ojciec dziecka rozpoczął poszukiwania chłopca, który tego dnia przebywał w domu matki" - powiedział DZIENNIKOWI rzecznik Prokuratury Okręgowej w Zielonej Górze, Kazimierz Rubaszewski.
"Policjanci ustalają okoliczności zabójstwa ośmiolatka. Niewykluczone, że zabiła go matka, która popełniła samobójstwo, rzucając się pod koła pociągu w okolicach Nowej Soli. Dziś patolodzy przeprowadzą sekcje zwłok chłopca i jego matki" - powiedziała DZIENNIKOWI nadkomisarz Agata Sałatka z lubuskiej policji.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!