Dziennik.plKraj

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Brytyjczycy: Nie chcemy emigrantów!

2009-02-03 | Ostatnia aktualizacja: 20:32 | Komentarze: 0 | skomentuj

Pomimo kolejnego ataku zimy, w wielu częściach Anglii i Szkocji brytyjscy pracownicy znowu protestują przeciwko zatrudnianiu na Wyspach obcokrajowców. Na celowniku są Polacy, Włosi i Portugalczycy. Winien jest kryzys, bo pracy zaczyna brakować już dla Brytyjczyków.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Wczoraj na terenie całej Wielkiej Brytanii protestowało nawet 10 tysięcy osób. Pracownicy z wielu zakładów przerwali pracę i wyszli na teren budowy z tabliczkami: "Jeśli nazywasz się Pedro, to nie dostaniesz tu pracy", "Prawo do pracy dla pracowników Wielkiej Brytanii" lub "Jak mądrze mówi Gordon Brown: praca dla brytyjskich pracowników".

Oficjalny strajk rozpoczął się kilka dni temu w rafinerii Lindsey w North Killingholme w regionie North Yorkshire. Pracujących tam Brytyjczyków rozsierdziła informacja, że kontrakt na rozbudowę rafinerii wygrał koncern Total, który zamierza sprowadzić 400 pracowników kontraktowych z Włoch i Portugalii. Wartość tej inwestycji to ponad 200 milionów funtów.

Strajk w North Yorkshire wsparły wczoraj akcje solidarnościowe i protesty w innych zakładach pracy na terenie całego kraju. Wczoraj do protestujących dołączyli pracownicy angielskiego Didcot w hrabstwie Oxford, Sellafield i Longannet, Milford Haven w Pembrokshire. Pracę wstrzymały też szkockie zakłady energetyczne w Longannet oraz zakłady petrochemiczne w Grangemouth.

Pierwsze protesty przeciw zatrudnianiu na Wyspach emigrantów rozpoczęły się w połowie stycznia w hrabstwie Nottinghamshire, tuż po tym, jak niemiecki gigant elektryczny Eon ogłosił, że jednym z głównych podwykonawców budowy nowej elektrowni w Newark została polska firma Remak. Związki zawodowe Unison zagroziły wówczas dzikimi protestami.

Aleksandra Kaniewska
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «