Szkolenia dla górników są zbyt krótkie
Szkolenia dla nowych pracowników górnictwa są zbyt krótkie, instruktorzy sprawują zbyt krótki nadzór nad młodymi górnikami, a niektóre polecenia skutkują wypadkami - tak wynika z najnowszego raportu WUG.
- Górnicy giną jak nigdy przez fikcyjne BHP
- Zamiast podwyżek górnicy dostali albumy
- Górnik stracił życie w kopalni miedzi
- Od tygodnia wiedzieli, że będzie katastrofa
- Kalendarz z fedrownikami najlepszy
- Kompania Węglowa o krok od strajku
- Silne wstrząsy w kopalni miedzi
- Bryła węgla zabiła kombajnistę
- Dwóch górników rannych w wypadku
- Największe katastrofy górnicze w Polsce
- Budowlańców zabija rutyna i pracodawcy
- Pożar w katowickiej kopalni "Staszic"
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Ocena jakości i efektywności szkoleń wstępnych w kopalniach węgla i miedzi powstała na podstawie ankiet, w których udział wzięli górnicy zatrudnieni nie dłużej niż cztery lata. W sumie w badaniu wzięło udział 1088 osób zatrudnionych w kopalniach. Ankieta miała na celu sprawdzenie, czy sugestie, że młodzi górnicy przed podjęciem pracy nie są odpowiednio przeszkoleni, są faktem. Badania częściowo potwierdziły, że takie przypadki się zdarzają.
Więcej niż 1/3 ankietowanych przyznała, że nadzór instruktora nad pracami wykonywanymi w ramach przyuczenia do zawodu trwał zaledwie 10 dni, mimo że zgodnie z przepisami powinien trwać trzy miesiące. 3,8 procent ankietowanych przyznało, że taka kuratela trwała zaledwie 3 dni.
Większość ankietowanych przyznała, że podczas szkoleń poznała specyfikę pracy pod ziemią i najpoważniejsze zagrożenia. Jednak od 1/10 do 1/3 ankietowanych w poszczególnych kopalniach przyznało, że nie wie, jak postępować w sytuacjach awaryjnych i w razie wypadku nie byliby w stanie udzielić poszkodowanym pierwszej pomocy.
"Wyniki ankiet zostaną przekazane zarządom kopalń, które będą mogły położyć podczas szkoleń większy nacisk na zagadnienia, w których młodzi górnicy czują się niepewnie. Są to m.in. udzielanie pierwszej pomocy, zasady BHP i przymuszanie do wypełniania poleceń niezgodnych z przepisami" - powiedział DZIENNIKOWI Cezary Kula, dyrektor departamentu warunków pracy Wyższego Urzędu Górniczego.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!