Zobacz wpadki telewizyjnych prezenterów
Reporter jak krasnal albo wołowina zamiast danych finansowych, a do tego przejęzyczenia, znikający reporterzy, przycięte materiały i kłopoty z dźwiękiem - to błędy telewizyjnych serwisów informacyjnych. Z najnowszego raportu Press Service wynika, że najwięcej takich wpadek zaliczyła "Panorama" TVP2, najmniej zaś "Fakty" TVN.
- Czeka nas telewizyjna rewolucja
- Popularny prezenter wraca do "Panoramy"
- Orłoś: Telewizja nie ma porządnego szefa
- Telewizja nauczy Polaków patriotyzmu
- Miliony kibicowały szczypiornistom
- Chajzer przepyta na wykrywaczu kłamstw
- Obama superstar w polskich stacjach
- Monika Richardson może zniknąć z wizji
- Durczok klnie jak szewc w studiu TVN
- Małgorzata Wyszyńska wraca do "Wiadomości"
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Z raportu firmy badawczej Press Service, która przyjrzała się grudniowym wydaniom najważniejszych programów informacyjnych wynika, że najczęściej mylili się dziennikarze "Panoramy". Serwis TVP2 zaliczył aż 16 wpadek. Drugie miejsce zajęły "Wiadomości" z 13 błędami, a trzecie "Wydarzenia" Polsatu, w których znalazło się 12 błędów. Dziennikarze "Faktów" mylili się zaś najmniej, bo 10 razy.
Błędy były najróżniejsze. I choć nikt nie musiał, tak jak kiedyś Jolanta Pieńkowska, dzielnie walczyć z muchą, chodzącą po twarzy, to prezenterzy często z zakłopotaniem przepraszali widzów za najrozmaitsze problemy. A to zerwało się połączenie z korespondentem, a to zniknął głos, albo obraz.
Przez kłopoty techniczne w serwisie informacyjnym "Dwójki” zamiast 56 milionów złotych, których miało zabraknąć w budżecie oczom widzów ukazał się napis "667 ton wołowiny", czyli plansza dotycząca zupełnie innego materiału, o skażonym mięsie.
>>>Skruszone "Wiadomości" robią materiał o własnych wpadkach
"To właśnie problemy techniczne stoją za większością naszych wpadek. Ostatnio musiałam z trudem powstrzymywać śmiech, bo przyszło mi rozmawiać na antenie z reporterem Jarkiem Kusiem, który na ekranie zaczął przypominać nagle krasnala: był taki malutki i chudziutki. Okazało się, że to wina niedostosowanej rozdzielczości. Wyglądało to komicznie i jestem pewna, że większość widzów niewiele zapamiętała z tego materiału. Tylko chudziutkiego reportera" - mówi DZIENNIKOWI prezenterka "Wiadomości" Małgorzata Wyszyńska.
>>>Nieporozumienie między Małgorzatą Wyszyńską a Jarosławem Kretem
Andrzej Turski od lat prowadzący "Panoramę" mówi z kolei, że za jego pomyłki winne są kartki na których spisuje zapowiedzi tematów. "Kartki się skleiły i zapowiedziałem nie ten temat co trzeba. Potem wszystko musieliśmy odkręcać. Ale na tym przecież polega praca w programie na żywo - wszystko może się zdarzyć" - mówi prowadzący "Panoramę".






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!