Już kilka razy wandale próbowali włamać się do klubu. Zniszczenia, jakich przy tym dokonali wyceniono na kilkaset funtów. W miniony weekend na drzwiach lokalu pojawiło się obraźliwe graffiti. Policja nie ma wątpliwości, że ataki mają podłoże rasistowskie. Funkcjonariusze proszą mieszkańców Kidderminster o pomoc w zidentyfikowaniu napastników.

“Traktujemy poważnie takie incydenty. Wzmożono patrole w obrębie klubu, trwają także przesłuchania okolicznych mieszkańców” - mówi Jon Challoner z policji w Kidderminster. Jednocześnie policjanci zapowiadają, że nie będą tolerować w mieście tzw. zbrodni nienawiści i rasistowskich wybryków.

Klub Polski w Kidderminster powstał tuż po II wojnie światowej, kiedy to w mieście mieszkało kilkuset polskich emigrantów. Nowa fala emigracji przywiodła do siedemdziesięciotysięcznego Kidderminster około 2 tysiące Polaków. W klubie prowadzona jest szkółka języka polskiego, gdzie dzieci emigrantów mogą uczyć się mowy ojczystej.