Większość - 90 proc. - polskich internautów uważa, że pornografia dziecięca w internecie to poważny problem. Na takie materiały w sieci trafiło 17 proc. internautów. Jednak tylko 14 proc. z nich zgłosiło to odpowiedniej organizacji lub instytucji.

Jednocześnie większość badanych uważa, że policji lub organizacji chroniącej dzieci trzeba zgłosić znalezione w sieci pedofilskie materiały.

Z badania wynika, że na dziecięcą pornografię trafia w internecie prawie dwa razy wiecej mężczyzn (22 proc.) niż kobiet (12 proc.). To właśnie kobiety częściej zgłaszają odkrycie dziecięcej pornografii.

Co niepokojące, aż 12 proc. internautów zgadza się z opinią, że samo posiadanie lub rozpowszechnianie tego typu materiałów nikogo nie krzywdzi, wiec nie powinno być karane.

"W porównaniu z badaniami sprzed dwóch lat istotnie wzrósł odsetek osób, które zgłaszają przypadki natrafienia w sieci na pornografię dziecięcą do odpowiednich instytucji, takich jak policja czy dyżurnet.pl. Sytuacja ta pozostawia jednak w dalszym ciągu dużo do życzenia. Musimy pamiętać, że zgłaszanie takich treści umożliwia dotarcie do ofiar pornografii dziecięcej i udzielenie im pomocy oraz ukaranie osób uwikłanych w ten proceder" - mówi autor badań Łukasz Wojtasik, koordynator Akademii Bezpiecznego Internetu FDN.