Dziennik.plKraj

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Rodzice chcą pół miliona za śmierć syna

2009-02-10 | Ostatnia aktualizacja: 20:48 | Komentarze: 0 | skomentuj

500 tysięcy złotych zadośćuczynienia chcą rodzice Piotra Majchrzaka, który w stanie wojennym został ciężko pobity przez milicję. Chłopak z ciężkimi obrażeniami trafił do szpitala, gdzie po kilku dniach zmarł. Proces o zadośćuczynienie rozpoczyna się właśnie przed poznańskim sądem.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Majchrzakowie chcą 500 tysięcy złotych, ale proces ma też udowodnić, że ich syn zginął z powodu pobicia przez milicjantów. "Walka o zadośćuczynienie jest ostatnią szansą państwa Majchrzaków, aby uznano, że ich syn został zamordowany przez funkcjonariuszy milicji. W tym procesie nie musimy wskazać konkretnych sprawców, chcemy udowodnić tylko, że Piotr został zabity przez ZOMO lub milicję, i to daje nam podstawę do roszczenia" - powiedziała mecenas Aleksandra Graf.

Piotr Majchrzak, uczeń technikum ogrodniczego, został pobity przez ZOMO w maju 1982 roku. Z ciężkimi obrażeniami trafił do szpitala, gdzie zmarł po siedmiu dniach, nie odzyskawszy przytomności. Podczas śledztwa w latach 80. i 90. prokuraturze nie udało się ustalić sprawców pobicia - milicjanci twierdzili, że Piotra pobił parasolem pijany mężczyzna. Wszystkie śledztwa były kolejno umarzane. W latach 80. rodzice Majchrzaka byli zastraszani, a ich drugi syn, Radosław został pobity przez nieznanych sprawców. "Właśnie te prześladowania oraz strata, jaką rodzice ponieśli w skutek śmierci dziecka, jest podstawą tak wysokiego zadośćuczynienia" - wyjaśniła mecenas Graf.

kred
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «