Telefon komórkowy uratował im życie
Ratownicy GOPR odnaleźli siedmiu turystów, którzy z powodu mgły i zamieci śnieżnej zabłądzili w górach. Przetrwali dzięki telefonowi komórkowemu, za pomocą którego wezwali pomoc i określili swoje położenie. Pomogło też dobre przygotowanie całej grupy do górskiej turystyki.
- Uwaga! W Tatrach bardzo trudne warunki
- Białe szaleństwo w polskich górach
- Lawina w Tatrach porwała kilka osób
- Jedna ładowarka do wszystkich komórek
- Turyści zapłacą za swoją głupotę
- Brakuje ratowników w GOPR
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Ta wycieczka mogła skończyć się tragedią. Siedmiu turystów w wieku od 23 do 37 lat wyruszyło z położonego wysoko w górach nieopodal Śnieżki schroniska Dom Śląski (1400 metrów nad poziomem morza), chcąc dotrzeć do innego schroniska: Odrodzenie (1236 metrów). W czasie wędrówki po górach zaskoczyła ich jednak fatalna pogoda - szczyty spowiła mgła i zaczęła się zamieć śnieżna. W pewnym momencie turyści nie wiedzieli, gdzie się znajdują i jak dalej iść.
Wtedy postanowili wezwać Górskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe. Na szczęście działał im telefon komórkowy, dzięki któremu mogli skontaktować się z ratownikami i przez cały czas informować o swoim położeniu. Ostatecznie dotarli do punktu orientacyjnego, którym był jeden z drogowskazów, a to pomogło pracownikom pogotowia górskiego wreszcie odnaleźć turystów.
Według ratowników oprócz telefonu wędrowcom pomogła jeszcze jedna rzecz: to, że byli przygotowani do trudnych warunków zimowych - mieli dobrą kondycję, a także odpowiednie ubrania i buty. Mimo wszystko ratownicy GOPR-u przestrzegają, że wyruszenie w góry podczas tak ciężkich warunków pogodowych jest dużą nierozwagą. To nie pierwsze takie wydarzenie w ostatnim czasie. W poniedziałek w Karkonoszach zabłądziło również kilka studentek. One jednak same odnalazły drogę powrotną i nie potrzebowały pomocy goprowców.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!