Wystawić list gończy za talibami
"W cywilizowanym państwie nie mówi się o ściganiu i mordowaniu winnych porwania. Może i się to robi rękoma służb, ale politycy i wojskowi nie powinni roztrząsać takich spraw publicznie" - mówi DZIENNIKOWI prawnik i senator Krzysztof Piesiewicz. W ten sposób polityk komentuje pomysły zabicia talibów odpowiedzialnych za śmierć polskiego inżyniera.
- Poczuj się jak terrorysta
- Pakistan: Mordercy Polaka powinni się bać
- "Pakistański rząd powinien powiesić talibów"
- Posłowie dostali film z egzekucji Polaka
- Wszyscy chcą kary dla zabójców. Jaka ma być?
- Staniszkis: Porwać terrorystów
- "Oko za oko to nie jest dobry pomysł"
- Polacy w Pakistanie boją się o życie
- Posłowie obejrzą, jak Polak stracił życie
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-02-14

temp. min -20°C max. 1°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
SYLWIA CZUBKOWSKA: Sławomi Petlicki zapowiada, że teraz w ramach odwetu pakistańskie władze powinny powiesić talibów, jacy mieli być wymienieni za Polaka. Janusz Palikot rozgłasza, że
talibów, którzy zamordowali Polaka w Pakistanie, należy złapać i zabić. Podoba się Panu ton, w jaki popadają komentujący tę sprawę?
KRZYSZTOF PIESIEWICZ*: Ja nie mogę już tego słuchać. Takie wypowiedzi naprawdę nie pasują do państwa prawa w XXI wieku. Przecież nas i nasze władze obowiązują jasne zasady, do
których trzeba się stosować.
A może po prostu to uzasadnione emocje odpowiadają za takie wypowiedzi?
Oczywiście, że emocje grają tu ważną rolę, ale w cywilizowanym państwie nie mówi się o ściganiu i mordowaniu. Może i robi się to po cichu rękoma służb, ale politycy i wojskowi nie
powinni roztrząsać takich spraw publicznie. Powinni działać na ścieżkach dyplomatycznych, czy militarnych, ale robienie z tego sensacji jest niesmaczne. Proszę sobie wyobrazić, jak to musi
odbierać rodzina zabitego Polaka. Ale nie tylko budzi to niesmak. Dla mnie jako legalisty jest to karygodne.
Czyli nie podobają się panu zapowiedzi ministra Sikorskiego wyznaczenia nagrody za porywaczy?
Ależ nie. Czym innym jest list gończy i wyznaczenie nagrody, czyli działania zgodne z prawem. A czym innym epatowanie przez ludzi władzy żądzą zemsty.
*Krzysztof Piesiewicz, prawnik i senator PO
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!