Dziennik.plKraj

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

PiS walczy o Rydzyka w kablówce

2009-02-11 | Ostatnia aktualizacja: 20:50 | Komentarze: 0 | skomentuj
PiS walczy o Rydzyka w kablówce

PiS walczy o Rydzyka w kablówce Fot. Wojciech Grzedzinski / Inne

Odebraniem koncesji grożą jednej z sieci kablowych senatorowie Prawa i Sprawiedliwości. Wszystko przez to, że firma wycofała ze swej oferty Telewizję Trwam. Zamiast stacji ojca Tadeusza Rydzyka, klienci tej sieci mogą oglądać kanał religijny TVN.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

List do do prezesa sieci UPC Simona Boyda podpisało 17 senatorów PiS. ”O ile pan prezes nie przywróci Telewizji Trwam w sieci kablowej UPC Polska, będziemy musieli podjąć parlamentarne interpelacje i żądać interwencji rządowej, nie wyłączając wniosku o cofnięcie koncesji na telewizyjny przekaz kablowy przyznany UPC Polska” - zagrozili.

Wśród sygnatariuszy są Ryszard Bender, Czesław Ryszka i Tadeusz Skorupa. Ich zdaniem ”kilka milionów Polaków pozbawionych zostało możliwości oglądania jedynej katolickiej, religijnej ogólnopolskiej telewizji”.

19 stycznia sieć UPC wyłączyła Telewizję Trwam z powodu wygaśnięcia umowy z nadawcą. Miesiąc wcześniej stację ojca Tadeusza Rydzyka operator usunął z oferty cyfrowej. W to miejsce pojawił się kanał Religia.tv.

"Dopiero dzień przed wyłączeniem kanału z oferty analogowej Telewizja Trwam wyraziła gotowość podjęcia rozmów na temat przywrócenia stacji do naszej oferty. Obie strony chcą nadal współpracować" - mówi Patrycja Gołos, szefowa działu komunikacji w UPC Polska. Dodaje, że rozmowy trwają.

UPC Polska to największy operator kablowy w kraju, dociera do około miliona abonentów. "Dostęp do stacji miało 700 tysięcy klientów, co nie znaczy, że wszyscy ją oglądali" - wyjaśnia Gołos. Twierdzi, że gdy Telewizję Trwam usunięto, niewielu abonentów skorzystało z regulaminowej możliwości zerwania umowy z UPC (mogą tak zrobić, gdy operator sam zmienia ofertę, której dotyczy umowa).

"Na razie petycję senatorów znamy jedynie z prasy. Gdy ją otrzymamy, odpowiemy na nią autorom" - mówi Patrycja Gołos.

Bs
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «