Uderzony prokurator nie odpuści Olewnikowi
Prokurator, którego miał szarpać za klapy Włodzimierz Olewnik, poskarżył się do sądu na umorzenie sprawy o naruszenie nietykalności osobistej. Ojciec porwanego i zamordowanego Krzysztofa stracił panowanie nad sobą, gdy dowiedział się o zaniedbaniach w śledztwie. Mimo że śledczy nie chcieli za to karać Olewnika, prokurator nie daje za wygraną.
- Szansa na wyjaśnienie sprawy Olewnika
- Awantura o umorzenie sprawy Olewnika
- Przyjaciel Olewnika chciał wrobić jego ojca
- Ojciec Olewnika dostał zarzut pobicia
- Prokuratura może umorzyć sprawę Olewnika
- Policja wiedziała, kto porwał Olewnika
- Umorzono sprawę Włodzimierza Olewnika
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Do incydentu między Włodzimierzem Olewnikiem a prokuratorem doszło we wrześniu zeszłego roku w siedzibie tajnej Prokuratury Krajowej w Sopocie. Olewnik przeglądał akta sprawy porwania i zabójstwa jego syna i dowiedział się o rażących zaniedbaniach w śledztwie. Wtedy stracił panowanie nad sobą, szarpnął prokuratora za klapy i uderzył głową. Później tłumaczył, że nie chciał zaatakować śledczego.
Pismo pokrzywdzonego prokuratora skierowane jest do sądu w Sopocie ze względu na miejsce zdarzenia. Jednak zgodnie z procedurami trafiło najpierw do bydgoskiej prokuratury, bo ona umorzyła sprawę. Jak informuje rzecznik prokuratury Jan Bednarek, zażalenie zostanie przesłane do Sopotu jeszcze w tym tygodniu.
Sprawę Włodzimierza Olewnika prowadziła bydgoska prokuratora, jednak ze względu na małą szkodliwość czynu i stan, w jakim znajdował się Olewnik, postępowanie 16 stycznia umorzono.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!