Dziennik.plKraj

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Przyszli medycy i prawnicy na dopalaczach

2009-02-11 | Ostatnia aktualizacja: 20:50 | Komentarze: 0 | skomentuj

Najgorętszy okres na studiach czyli sesja zbliża się ku końcowi. Jak wynika z najnowszych badań Wyższej Szkoły Pedagogiki Resocjalizacyjnej Pedagogium w Warszawie co piąty student przyznał się, że przeżył sesję na środkach pobudzających i zwiększających koncentrację.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Głównym powodem dlaczego studenci sięgają po różne chemikalia to stres, brak czasu i duża ilość materiału. "Bez Redbulla, czy litrów kawy nie dałabym rady nauczyć się do wszystkich egzaminów. Jest tyle nauki, a mało czasu. Dopalacze pomagają mi dłużej się uczyć, szczególnie w nocy, wtedy nie czuję zmęczenia"- mówi Anna, studentka socjologii.

Inny problem to brak pilności. Jak wynika z badań Wyższej Szkoły Pedagogiki Resocjalizacyjnej w Warszawie co trzeci student zaczyna się przygotowywać do egzaminu w ostatniej chwili.

Największą popularnością wśród studentów cieszą się napoje energetyczne takie, jak Tiger czy Redbull, tabletki typu "sesja" oraz środki uspokajające, które można uzyskać bez recepty. Około 5 proc. studentów pije dziennie więcej niż 5 takich napojów, a 23 proc. badanych sięga po nie już z samego rana. Z raportu wynika też, że panowie czterokrotnie częściej niż studentki używają dopalaczy. A aż 8 proc. studentów przyznaje przy tym, że równolegle piło alkohol i napoje energetyczne, głównie w postaci drinków.

Po dopalacze najczęściej sięgają studenci medycyny, prawa, psychologii i informatyki, najrzadziej zaś nauk politycznych, kierunków rolniczych i uczelni politechnicznych. Częściej stosują je pierwszo i drugoroczni niż studenci ostatnich lat. Po dopalacze częściej sięgają też osoby studiujące w trybie zaocznym niż dziennym. Pocieszające jest to, że tylko niecałe 2 proc. studentów przyjmuje środki oferowane przez sklepy z dopalaczami.

Studenci za główne plusy przyjmowania dopalaczy uznają zmniejszenie zmęczenia, przyspieszenie zapamiętywania oraz zdolność przyswojenia większej ilości materiału. Jednak jak wynika z raportu jedynie 14 proc. studentów z pełnym przekonaniem stwierdziło, że dopalacze pomogły im opanować materiał. Tyle samo chętnie wzięłoby udział w spotkaniu na temat wpływu dopalaczy na zdrowie człowieka, ale żadna uczelnia nie prowadzi tego typu kampanii.

Paulina Borzęcka
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «