Koniec armii poborowej w Polsce
Ponad milion Polaków, którzy mogli spodziewać się powołania do wojska, automatycznie trafi do rezerwy. Wszystko dzięki nowelizacji ustawy o powszechnym obowiązku obrony RP. "Jest to krok ku tworzeniu armii zawodowej. Można powiedzieć, że mamy do czynienia z największym przeniesieniem do rezerwy po 1989 roku" - mówi DZIENNIKOWI podpułkownik Tomasz Mazurek z biura prasowego Wojska Polskiego.
- Rząd powinien przywrócić pobór do armii
- Koniec z kotami, dziadkami i falą
- W wojsku kwitnie alkoholowy czarny rynek
- Wojsko nadal ściga tysiące leserów
- Chcesz zarobić? Wstąp do wojska!
- Klich: Bez ulgi dla unikających armii
- Uciekałeś od wojska? MON może ci odpuści
- Pierwsza przysięga zawodowców
- Koniec poboru nie oznacza amnestii dla poborowych
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Każdy, kto stanie od teraz przed komisją wojskową będzie przechodził proces kwalifikacji, po którym zostanie przeniesiony do rezerwy. Oznacza to, że nowelizacja ustawy w praktyce zlikwidowała pobór do armii.
Dlaczego więc nadal młodzi ludzie będą musieli stawać przed komisją wojskową? "Jest ona organem państwa, a nie samej armii, dlatego też sama jej instytucja nadal będzie konieczna" - wyjaśnia DZIENNIKOWI podpułkownik Mazurek.
Zapis ustawy dotyczy wszystkich, którzy znajdują się obecnie w zasobach poborowych, a do tej pory nie odbyli zasadniczej służby wojskowej, ani nie są w jej trakcie.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!