Przedsiębiorcy z klubów biznesu z irlandzkiego Limerick oraz Stargardu wymyślili wspólną inicjatywę antykryzysową. "Możemy łączyć mniejsze i większe firmy o tym samym profilu, żeby wzmocnić produkcję i sprzedaż w różnych sektorach gospodarki" - zapowiedział Pat O'Sullivan z Polsko-Irlandzkiego Stowarzyszenia Kulturalnego i Biznesowego.

Do Limerick przyjechał Edward Sobiecki, prezes Starogardzkiego Klubu Biznesu, by przypieczętować nową inicjatywę i spotkać się z lokalnym biznesem. Do Klubu Biznesu z Polski należy ponad 100 firm, m.in. zatrudniająca 2 tys. osób Polfarma. Polscy biznesmeni szacują, że w Limerick może działać ponad 50 małych i średnich przedsiębiorstw prowadzonych przez Polaków.

"To świetna płaszczyzna współpracy dla firm irlandzkich i polskich. Powinniśmy połączyć siły w pokonywaniu recesji" - zachęcał Pat O'Sullivan.

Edward Sobiecki, którego syn wraca właśnie do Polski po dwóch latach spędzonych w Limerick, zachęcił polskich przedsiębiorców z regionu do zgłaszania się do Polsko-Irlandzkiego Stowarzyszenia Kulturalnego i Biznesowego.