Najbardziej mobliną grupą na współczesnym rynku pracy są młodzi, ledwie rozpoczynający studia ludzie. Nie tylko ponad połowa z nich pracuje, już idąc na studia, ale też jest gotowa na duże poświęcenie podejmując pracę. Zgadzają się na pracę w zmiennym wymiarze godzinowym, chętnie zatrudniają się w firmach pracujących w trybie home office, a 70 procent nie wyklucza podjęcia pracy za granicą.

Nawet gdy mają stałe zatrudnienie, studenci aktywnie poszukują ciekawszej pracy, która przełoży się na zdobycie nowych doświadczeń i w przyszłości pozwoli na znalezienie dobrze płatnej posady - podkreślają autorzy ankiety. Ale póki się uczą, wcale nie mają wysokich wymagań finansowych. 70 procent przepytanych studentów chciałoby zarabiać do 2 tysiące złotych netto. Zarobków w przedziale 2-3 tysiące złotych oczekiwało 17 procent, a powyżej 3 tysięcy złotych tylko 5 procent.

Co ważne, znalezieniem pracy przed ukończeniem edukacji nie było zainteresowanych tylko 11 procent studentów, a 23 procent osób, które wzięły udział w badaniu, nigdy nie pracowało.