Gimnazjalistka podpaliła włosy koleżance
13-latka podpaliła koleżance włosy na przerwie między lekcjami w gimnazjum na warszawskiej Białołęce. Chciała się zemścić za to, że koleżanka powiadomiła policję o zaginięciu telefonu komórkowego - a właśnie ona go ukradła.
- Nastolatki ukradły relikwiarz
- Zobacz, czy zdałbyś test gimnazjalny
- Pijana 13-latka trafiła do szpitala
- 15-letni nożownik oskarżony o zabójstwo
- Dzieci kradły komórki w hipermarkecie
- Sprawdź, czy skończyłbyś podstawówkę
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Podpalona dziewczynka straciła około 20 centymetrów włosów, ale na szczęście nie została poparzona. Uratowała ją nauczycielka, która dyżurowała na korytarzu i natychmiast pospieszyła z pomocą, gasząc włosy.
Sprawczynią jest 13-letnia Angela K., dobrze znana policji z wcześniejszych, ale nie tak brutalnych "wyskoków". Teraz ukradła komórkę koleżance - ta jednak zawiadomiła policję. Angela nie dała za wygraną, zaczęła zastraszać swoją ofiarę. Groziła, że ją dopadnie i pobije. W końcu podczas przerwy między lekcjami podpaliła dziewczynce włosy.
Teraz stanie przed sądem dla nieletnich. Jednak do tego czasu ona i jej ofiara dalej będą się spotykać - nadal chodząc do jednej klasy. Do momentu wydania przez sąd wyroku w sprawie 13-latki nikt nie może jej odizolować od prześladowanej dziewczynki.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!